| 1. | FC Barcelona | 17 | 44 | 51-11 |
| 2. | Valencia | 17 | 33 | 30-19 |
| 3. | Sevilla | 17 | 32 | 24-15 |
| 4. | Real Madryt | 17 | 31 | 35-26 |
| 5. | Deportivo La Coruna | 17 | 30 | 22-20 |
We wczorajszym meczu Blaugrany z FC Basel, goście byli skazywani na porażkę. Jednak udowodnili, że potrafią grać, z takimi drużynami jak FC Barcelona i wywalczylio remis. Podopieczni Pepa Guardioli mieli jasny cel - zapewnić sobie awans do rundy pucharowej Ligi Mistrzów. Aby to osiągnąć wystarczyło we wtorek wieczorem przynajmniej zremisować z drużyną ze Szwajcarii.
Pierwszą bramkę jak wiemy w 61 minucie spotkania zdobył Leo Messi. Już wtedy wszyscy kibice cieszyli się, bo wiedzieli, że ich zespół wygra z FC Basel. Jednak do remisu doprowadził Derdyiok. Szwajcarzy pozbawili tym Barcę zwycięstwa( 12 z rzędu), ale w ostateczności Duma Katalonii zapewniła sobie awans do 1/8 finału Champions League.
Wszyscy fani mogą być zadowoleni, ponieważ Blaugrana w lidze świetnie się spisuje, w Copa del Rey w pierwszym meczu pokonała Benidorm, a w boju o Puchar Europy nadal liczy się w gronie potentatów do zdobycia tytułu. Jedynymi zmartwieniami w tym sezonie dla kibiców mogą być częste kontuzje, oraz Odpadnięcie z Pucharu Katalonii.