| 1. | FC Barcelona | 11 | 28 | 36-8 |
| 2. | Villarreal CF | 11 | 25 | 21-11 |
| 3. | Valencia | 11 | 23 | 25-12 |
| 4. | Sevilla | 11 | 23 | 18-8 |
| 5. | Real Madryt | 11 | 23 | 23-17 |
Jeden z najbardziej utalentowanych napastników na swiecie oraz we Francji, kończy dziś 31 lat. Thierry Henry, bo o nim mowa to piłkarz który w Reprezentacji zdobył najwięcej goli oraz zapisał się na stałe jako mistrz świata z 1998 i mistrz Europy w 2000 roku.
Większość swojej piłkarskiej kariery spędził w Arsenalu Londyn, lecz od roku jest graczem Barcelony, z którą ma nadzieję wygrać to, czego jeszcze mu się nie udało czyli Ligę, oraz to co dla niego najważniejsze w karierze czyli elitarną najlepszą z najlepszych Ligę Mistrzów.
Henry przez wiele lat grał pod skrzydłami znanego wszystkim Arsene Wengera i to właśnie pod wodzą francuskiego menedżera wyrobił sobie znakomitą markę do dziś. 24 czerwca 2007 roku trafił do Barcelony i mimo że jego pierwszy sezon w Katalonii nie był dla niego udany to właśnie on jako jedyny strzelił najwięcej w sezonie 2007/08.
Teraz, kiedy trenerem Barcelony został Pep Guardiola, Francuz ma szansę znów zaczarować kibiców na całym świecie. Dlaczego ? a dlatego, że jego rola na boisku ma się zmienić z lewoskrzydłowego na środkowego napastnika. Czy tak sie jednak stanie przekonamy się o tym w trakcie nowego sezonu.
Przed 31-letnim już piłkarzem jeszcze wiele lat gry na dobrym poziomie na boiskach Hiszpańskich na pewno pozwoli mu na udowodnienie swojej wartości. Jest prawdziwym profesjonalistą, na boisku jak i poza nim. Jest także wzorem do naśladowania dla młodych piłkarzy oraz ich wiecznym idolem.
Moltes Felicitats Thierry!

