| 1. | FC Barcelona | 0 | 0 | 0-0 |
| 2. | Real Madryt | 0 | 0 | 0-0 |
| 3. | Real Betis Sewilla | 0 | 0 | 0-0 |
| 4. | Villarreal CF | 0 | 0 | 0-0 |
| 5. | Recreativo Huelva | 0 | 0 | 0-0 |
Zgodnie ze sprawozdaniami we Włoszech, Clarence Seedorf nadal odmawia przekazania nr 10 na koszulce nowemu gwiazdorowi Rossonerich, Ronaldinho i to słania dyrektora Leonarda, by wybrał się do Holendra i spróbował go przekonać.
Ronaldinho w końcu dopełnił jego długo oczekiwany transfer z FC Barcelony do AC Milanu we wtorkową noc, wywołując szał radości wśród czerwonej połowy stolicy mody we Włoszech.
Jednym z graczy Rossonerich, który od samego początku był przeciwny temu transferowi był właśnie Clarence Seedorf. Holender wielokrotnie głośno mówił o swoim sprzeciwie wobec podpisywania kontraktu z Brazylijczykiem, upierając się że on nie jest przygotowany, by zagrać w poważnej roli, by wyświadczyć przysługę Dinho, ani by oddać mu koszulkę z numerem 10 na plecach.
Chociaż we włoskich mediach były w czwartek wieści, że Seedorf teraz już opowiedział się za przyjazdem Ronaldinho, jednak ostatnie sprawozdania sugerują, że to nie jest przypadek i 32 letni Holender faktycznie nadal odmawia oddania jego ukochanej 10, twierdząc, że w klubie jest pewna hierarchia i Ronaldinho musi to uszanować.
Jest obawa, że sytuacja może wyjść z pod kontroli i dlatego brazylijski dyrektor Mediolańskiego klubu chce spróbować przekonać Seedorfa, by ten przekazał koszulkę.
